Mówiąc „Grace Design", myślisz przezroczystość i muzykalność, a nie kolorowanie dźwięku. Historia firmy zaczęła się nietypowo — w 1990 roku Michael Grace, wielki fan koncertów Grateful Dead, przerobił kilka przedwzmacniaczy gramofonowych na przedwzmacniacze mikrofonowe, żeby móc nagrywać koncerty na własny sprzęt. Popyt na jego ręcznie budowane konstrukcje rósł tak szybko, że w 1994 roku dołączył do niego brat Eben Grace i razem założyli firmę w Boulder w Kolorado, wypuszczając na rynek pierwszy oficjalny produkt — legendarny przedwzmacniacz 801, który ustanowił nowy standard dla zewnętrznych preampów i nagrywania bezpośrednio na taśmę.
Sekret brzmienia Grace Design tkwi w topologii trans-impedancyjnej (current feedback) — zamiast typowego wzmacniacza sterowanego napięciem, firma stosuje układy sterowane prądem, co daje stałe pasmo przenoszenia niezależnie od ustawionego wzmocnienia oraz naturalne zachowanie przy skomplikowanych sygnałach. Dodatkowo niemal każdy preamp Grace ma tryb „ribbon mode", który automatycznie podnosi impedancję wejściową i odcina phantom power, chroniąc delikatne mikrofony wstęgowe przed uszkodzeniem. To filozofia „usłysz muzykę, nie sprzęt" — zero koloryzacji, zero kompromisów.
W Wired Tunes oferujemy pełną linię Grace Design — od klasycznych preampów m101 i m501 (format 500 series), przez flagowy 8-kanałowy m108, po kontrolery odsłuchu m905/m908. Mamy też przenośne preampy sceniczne (FELiX2, ALiX, BiX) dla muzyków akustycznych, którzy chcą studyjnej jakości brzmienia na scenie. To sprzęt dla tych, którzy nagrywają raz i chcą, żeby brzmiało to idealnie za pierwszym razem — poparty niespotykaną 20-letnią gwarancją EON.
