Mówiąc „IsoAcoustics", myślisz stopki i podstawki, które robią więcej niż jakikolwiek kabel czy przedwzmacniacz — bo zajmują się problemem, o którym większość ludzi w ogóle nie myśli: wibracjami przenoszonymi z głośnika na powierzchnię, na której stoi. Firmę założyli w styczniu 2012 roku w Ontario w Kanadzie Dave Morrison oraz współprojektant i wynalazca Robert G. Dickie. Morrison spędził blisko 20 lat w Canadian Broadcasting Corporation (CBC), gdzie należał do zespołu projektującego jedno z największych centrów medialnych na świecie w Toronto — obiekt o powierzchni ponad 1,72 miliona stóp kwadratowych, mieszczący studia radiowe, telewizyjne i nagraniowe. To właśnie tam, zmagając się z architekturą budynku, która wcale nie sprzyjała dobrej akustyce, Morrison zaczął eksperymentować z izolacją głośników monitorowych — i odkrył, że samo dobre ustawienie sprzętu potrafi zmienić brzmienie bardziej niż niejeden zakup nowego głośnika.
Sercem opatentowanej technologii (US Patent 7 640 868) jest konstrukcja „pływająca": gumowe tuleje w górnej i dolnej płycie stojaka pozwalają prętom łączącym poruszać się swobodnie w przód i w tył, jednocześnie ograniczając ruch na boki. Taki układ skutecznie odcina głośnik od podłoża czy blatu, eliminując przenoszenie energii, które rozmywa niskie pasmo i zaciera obraz stereo. Ten sam mechanizm, w różnych rozmiarach i materiałach, znajduje się dziś w stopkach GAIA (stal nierdzewna, do kolumn podłogowych), krążkach OREA czy platformach pod gramofony i wzmacniacze lampowe.
W Wired Tunes oferujemy pełną gamę produktów IsoAcoustics — od stojaków ISO-Stands do monitorów studyjnych, przez stopki GAIA i Aperta do sprzętu domowego, po platformy izolujące dla subwooferów i gramofonów. To jeden z tych rzadkich zakupów w audio, który nie kosztuje fortuny, a często daje słyszalną poprawę większą niż wymiana samego głośnika.
