Mówiąc „Kali Audio", myślisz profesjonalne brzmienie w rozsądnej cenie — bez marketingowego kompromisu. To młoda firma jak na standardy branży: powstała dopiero w styczniu 2018 roku w Burbank w Kalifornii, założona przez pięcioro weteranów JBL i innych uznanych marek głośnikowych. Po latach pracy dla korporacji, w których badania i rozwój ograniczał czas i budżet, założyciele — wśród nich John Melikyan, Charles Sprinkle i Nate Baglyos — postanowili zrobić coś, co dawno chcieli zrobić bez kompromisów: zaprojektować monitory od zera, mając pełną swobodę inżynierską. Efektem była debiutancka seria Lone Pine (LP-6, LP-8), która w 2018 roku zdobyła natychmiastowe uznanie krytyków za stosunek jakości do ceny.
Charakterystyczną cechą Kali Audio jest falowód 3D Imaging Waveguide, który poprawia rozpraszanie fal wysokich częstotliwości i zwiększa precyzję sceny stereo, oraz rozbudowane ustawienia Boundary EQ — pozwalające skompensować niekorzystne umiejscowienie monitora blisko ściany czy narożnika, co w domowych studiach jest normą, a nie wyjątkiem. Co ciekawe, każda linia produktów nosi nazwę miasteczka lub miejscowości w Kalifornii (Lone Pine, Mountain View), co odzwierciedla korzenie firmy — cały sprzęt jest projektowany i inżynierowany w Kalifornii.
W Wired Tunes oferujemy pełną gamę Kali Audio — od kultowych monitorów LP-6 V2 i LP-8 V2, przez trójdrożne, koncentryczne modele serii IN (IN-5, IN-8), po subwoofer WS-12 uzupełniający pasmo niskie. To wybór dla producentów budujących swoje pierwsze studio oraz dla profesjonalistów szukających drugiej pary monitorów odsłuchowych — bez konieczności wydawania fortuny na markę z górnej półki.
