Amerykańska marka Moog to absolutny synonim syntezatora – firma, która nie tylko dała nazwę całej kategorii instrumentów, ale wręcz stworzyła język współczesnej muzyki elektronicznej. Wszystko zaczęło się w 1964 roku, gdy dr Robert Moog, inżynier fizyki i konstruktor thereminów, zaprezentował swój pierwszy system modularny. W przeciwieństwie do akademickich eksperymentów Buchli, Bob Moog – za namową kompozytora Herberta Deutscha – postawił na interfejs, który muzycy rozumieli instynktownie: klawiaturę fortepianową. To proste, lecz genialne posunięcie sprawiło, że "dziwne dźwięki z szafy" stały się muzyką, a album "Switched-On Bach" Wendy Carlos katapultował syntezator do mainstreamu.
Prawdziwą rewolucją był jednak rok 1970 i premiera Minimooga Model D – pierwszego przenośnego syntezatora, który skondensował potęgę wielkich szaf modularnych do walizkowej formy, którą można było zabrać na scenę. To właśnie ten instrument, z jego legendarnym, nasyconym filtrem drabinowym (Ladder Filter) i trzema oscylatorami, zdefiniował brzmienie basu i leadów w funku, rocku progresywnym i wczesnym hip-hopie. Dziś Moog (z siedzibą w Asheville, w tym samym budynku co fabryka) kontynuuje tę misję, łącząc ręczny montaż (through-hole) z nowoczesną funkcjonalnością w instrumentach takich jak semi-modularna "rodzina" (Mother-32, DFAM, Subharmonicon) czy flagowy, polifoniczny Moog One. Co niezwykłe, firma z powodzeniem wprowadziła też serię Matriarch i Grandmother, które wracają do kolorowej estetyki i modularnych korzeni marki, zachęcając do fizycznego patchowania kablami.
Dzięki tej wierności analogowej tradycji i bezkompromisowej jakości dźwięku, Moog pozostaje standardem, do którego porównuje się wszystko inne. Instrumenty Mooga nie starzeją się – one dojrzewają, oferując brzmienie tak gęste i organiczne, że często wystarczy jedna nuta, by wypełnić cały utwór. W ofercie Wired Tunes prezentujemy te legendarne maszyny, które są czymś więcej niż sprzętem – są instrumentami z duszą, budowanymi przez ludzi, którzy wierzą, że analogowe ciepło to coś, czego nie da się podrobić żadnym kodem.
Moog Taurus – legendarny syntezator basowy sterowany nogami, który trząsł stadionami na koncertach rockowych gigantów lat 70. i 80.



