Brytyjska firma UDO Audio (Unidentified Defined Objects) to jeden z najgłośniejszych debiutów ostatnich lat, założona w 2018 roku w Bristolu przez George’a Hearna – inżyniera i projektanta, który wcześniej zdobył uznanie pracując dla Modal Electronics (był głównym architektem modelu 002). UDO narodziło się z pragnienia stworzenia instrumentów, które łączą "cyfrowe serce z analogową duszą", wykorzystując najnowszą technologię FPGA (Field-Programmable Gate Array) do generowania dźwięku o niespotykanej precyzji, ale zachowując w pełni analogową ścieżkę sygnałową dla filtrów i wzmacniaczy. Hearn, będący zarówno inżynierem, jak i muzykiem, postawił na filozofię "power of play" – instrument ma być intuicyjny, pozbawiony ekranów menu i zachęcać do natychmiastowej interakcji.
Sercem technologii UDO jest koncepcja "Super-Polyphonic" wprowadzona we flagowym modelu Super 6. Polega ona na wykorzystaniu binauralnej ścieżki sygnałowej, gdzie każdy "głos" syntezatora składa się w rzeczywistości z dwóch niezależnych kanałów syntezy (lewego i prawego), co pozwala na tworzenie niesamowicie szerokich, przestrzennych brzmień stereo już na poziomie oscylatora, a nie tylko efektów. Nowszy model, Super Gemini, rozwija tę ideę, oferując bi-timbralność (dwie warstwy brzmieniowe jednocześnie) i polifoniczny aftertouch, co czyni go duchowym następcą wielkich, dwuwarstwowych gigantów lat 80., takich jak Roland Jupiter-8 czy Yamaha CS-80, ale z nowoczesną stabilnością i precyzją.
Dzięki tej dbałości o detale (solidne, metalowe obudowy, suwaki o idealnym oporze) i unikalnemu brzmieniu, które jest jednocześnie chirurgicznie czyste i ciepłe, UDO Audio błyskawicznie weszło do ekstraklasy syntezatorowej. Marka ta jest dowodem na renesans brytyjskiej inżynierii muzycznej, a jej instrumenty są wybierane przez artystów, którzy szukają nowoczesnego klasyka – sprzętu, który za 20 lat będzie tak samo pożądany, jak legendarne maszyny z przeszłości. W ofercie Wired Tunes prezentujemy te arcydzieła designu, które udowadniają, że w świecie zdominowanym przez ekrany dotykowe, fizyczny kontakt z instrumentem jest wciąż niezastąpiony.
