Barefoot Sound to amerykańska marka, która wywróciła do góry nogami świat monitoringu studyjnego. Założona w 2006 roku w San Francisco przez Thomasa Barefoota – fizyka i pasjonata gitary – firma postawiła sobie za cel obalenie starego podziału na monitory bliskiego, średniego i dalekiego pola. Thomas, wychowany w duchu innowacji (wcześniej pracował w Intelu), stworzył koncepcję monitora „wszystko w jednym”, który jest wystarczająco precyzyjny do miksu, ale też na tyle potężny i głęboki basowo, by służyć jako nagłośnienie główne.
Kluczem do fenomenu Barefoot jest technologia MEME™ (Multi Emphasis Monitor Emulation), która pozwala jednym przełącznikiem zmienić charakterystykę głośników. W jednej chwili możesz pracować na chirurgicznie płaskim brzmieniu Barefoot, a w następnej usłyszeć, jak Twój miks zabrzmi na klasycznych „białych membranach” (Yamaha NS-10) czy małych głośnikach typu Cube. To tak, jakbyś miał w studiu cztery różne pary monitorów, ale bez zagracania biurka.
Dziś, z siedzibą w Portland, Barefoot Sound jest wyborem elity – od Butcha Viga po Chrisa Lorda-Alge. W Wired Tunes oferujemy ich legendarne modele, takie jak MicroMain czy bardziej dostępną serię Footprint. To rozwiązanie dla tych, którzy chcą skończyć z kompromisami i potrzebują jednego, bezwzględnie szczerego systemu, który powie im o ich muzyce absolutnie wszystko.
