Amerykańska firma Oberheim to legenda syntezy analogowej, która od lat 70. definiuje brzmienie "wielkiego", polifonicznego dźwięku. Założona w 1969 roku przez Toma Oberheima – byłego inżyniera NASA i pasjonata muzyki – marka początkowo tworzyła efekty dla Maestro (jak modulator pierścieniowy używany w filmach), by wkrótce zrewolucjonizować rynek pierwszymi polifonicznymi syntezatorami. Przełomem był moduł SEM (Synthesizer Expander Module) z 1974 roku, który miał być tylko dodatkiem do Minimooga, ale jego unikalny filtr 2-pole (z płynnym przejściem między low-pass, notch i high-pass) okazał się tak muzykalny, że stał się fundamentem dla pierwszych polifonicznych gigantów: Two Voice, Four Voice i Eight Voice.
Sercem brzmienia Oberheim jest potęga i szerokość dźwięku. Modele takie jak OB-X, OB-Xa i OB-8 stały się ikonami lat 80., a ich charakterystyczne, mosiężne "brassowe" brzmienie zdefiniowało hymn rocka "Jump" zespołu Van Halen. W przeciwieństwie do bardziej "nosowego" brzmienia Mooga, Oberheim słynie z otwartego, jasnego charakteru i ogromnej przestrzeni w stereo (dzięki możliwości panoramowania każdego głosu osobno). Po latach nieobecności, marka powróciła w wielkim stylu w 2022 roku, wypuszczając model OB-X8 – instrument, który łączy w sobie całą historię "dużych OB" (OB-X, OB-Xa, OB-8) w jednej obudowie, zachowując 100% analogowy tor sygnałowy, ale dodając nowoczesną stabilność i funkcje.
Dzięki tej triumfalnej reaktywacji (przy wsparciu Dave'a Smitha z Sequential), Oberheim znów jest dostępny dla nowego pokolenia artystów, oferując brzmienie, które jest synonimem luksusu i ciepła. W ofercie Wired Tunes prezentujemy flagowy OB-X8 (w wersji klawiaturowej i desktop), który nie jest cyfrową emulacją, lecz prawdziwym, analogowym potworem. Wybierając Oberheim, wybierasz instrument, który zajmuje dużo miejsca w miksie nie dlatego, że jest głośny, ale dlatego, że jest bogaty – to brzmienie, które ma "powietrze" i organiczną teksturę niemożliwą do podrobienia.
Wnętrze klasycznego OB-X – widok na skomplikowane analogowe obwody, które generują to potężne, ciepłe brzmienie, za które muzycy są gotowi zapłacić każdą cenę.
