Mówiąc „Shure", myślisz SM58 — mikrofon, którego sylwetkę rozpoznaje nawet ktoś, kto nigdy nie stał na scenie. Firmę założył w 1925 roku w Chicago Sidney N. Shure, a jej pierwszym biznesem wcale nie były mikrofony, tylko zestawy do samodzielnego montażu odbiorników radiowych. Przełom nastąpił w 1937 roku, gdy młody inżynier Ben Bauer (urodzony jako Baumzweiger, uchodźca z rewolucyjnej Rosji) postanowił rozwiązać problem ówczesnych mikrofonów kierunkowych — budowanych z dwóch osobnych kapsuł, przez co były duże, ciężkie i kiepsko brzmiały. Bauer opracował sposób uzyskania charakterystyki kardioidalnej z jednej, pojedynczej membrany, tworząc technologię Unidyne. Efektem był legendarny Model 55 z 1939 roku — mikrofon o stylistyce inspirowanej Art Deco i chłodnicą Oldsmobile'a z 1937 roku, który później uwiecznili na scenie Elvis Presley, Frank Sinatra czy Billie Holiday, a zza mównicy — J.F. Kennedy i Martin Luther King podczas przemówienia „I Have a Dream".
Kolejny przełom przyszedł w 1959 roku wraz z kapsułą Unidyne III, zaprojektowaną przez inżyniera Erniego Seelera — co ciekawe, z myślą o telewizji i transmisjach, a nie o rocku, którego sam Seeler nie słuchał. To właśnie ta konstrukcja, po latach testów obejmujących upuszczanie, rzucanie, gotowanie i zanurzanie w słonej wodzie, stała się podstawą dla dwóch najbardziej rozpoznawalnych mikrofonów świata — SM57 (1965) i SM58 (1966). Ich fenomenalna odporność mechaniczna sprawiła, że do dziś są standardem na scenach koncertowych całego świata, niezależnie od gatunku muzycznego.
W Wired Tunes oferujemy pełną gamę produktów Shure — od klasycznych SM57 i SM58, przez mikrofony pojemnościowe serii KSM, po zaawansowane systemy bezprzewodowe i słuchawki douszne dla muzyków. To sprzęt dla tych, dla których niezawodność na scenie liczy się bardziej niż papierowe parametry — mikrofon, który przetrwa upadek ze statywu równie dobrze, jak przetrwał próbę czasu.
